
|
|
|
Szanowni
Państwo,
Piszę do Państwa, aby tą drogą wyrazić swoje zadowolenie
z opieki medycznej podczas mego pobytu w ubiegłym miesiącu
tego roku w KLINICE PROMIENISTEJ w Poznaniu.
Pod koniec lipca br. Okazało się, że muszę poddać się
operacji ginekologicznej.
Po otrzymaniu skierowania na wspomnianą operację, mogłam
oczywiście dokonać wyboru szpitala.
Zasięgnęłam więc opinii znajomych o placówkach tego rodzaju
i wybrałam KLINIKĘ PROMIENISTĄ. Na mojej decyzji zważył
niewątpliwie fakt, iż ta Klinika ma podpisaną z Państwem
odpowiednią umowę. Nie stać by mnie było bowiem na prywatne
opłacenie operacji i kosztów pobytu w szpitalu. W tym
miejscu nadmienię tylko, że pracuję zawodowo już dwadzieścia
sześć lat i przez cały ten okres regularnie opłacałam
składki z tytułu ubezpieczenia. Z opieki szpitalnej korzystam
wprawdzie drugi raz w życiu, ale tak się składa, że w
ostatnich trzech latach prawie bez przerwy ktoś z najbliższej
rodziny musi zostać poddany leczeniu szpitalnemu. Niestety
w zdecydowanej większości przypadków opieka medyczna oraz
warunki pobytu pozostawiają wiele do życzenia. Niekiedy
bywają wręcz skandaliczne. Interweniowałam już u Państwa
kilkakrotnie telefonicznie w niektórych sytuacjach. sytuacjach
różnym zresztą rezultatem. Nie o tym jednak chciałam teraz
pisać.
Wracając zatem do mojego pobytu w KLINICE PROMIENISTEJ
z nieukrywaną przyjemnością informuję o bardzo miłym zaskoczeniu
tak opieką medyczną, jak i warunkami pobytu.
Zacznę od tego, że termin operacji został ze mną autentycznie
uzgodniony, a nie jak to miało miejsce w znanych ,mi dotychczas
podobnych przypadkach po prostu narzucony. Zostałam tylko
poinformowana, że operacja jest pilna i dlaczego.
Podczas pobytu wyraźnie odczuwałam dużą troskliwość i
zainteresowanie moim stanem zdrowia ze strony lekarzy.
Identyczne zdanie na ten temat miały też inne pacjentki.
Lekarze byli życzliwi, uśmiechnięci i zawsze mieli czas
dla chorych. To samo można powiedzieć o pozostałym personelu,
zwłaszcza pielęgniarkach.
Żadna moja i innych prośba nie stanowiła dla nich problemu.
Pojawiały się natychmiast na każde wezwanie, a także bez
wezwania zawsze były wtedy, kiedy ich pomoc okazywała
się niezbędna. Miłe, sympatyczne i niezwykle uczynne dla
chorych, sprawdzające czy podany lek właściwie zadziałał.
Poza tym zawsze miałam pewną informację o swoim stanie
zdrowia. Niby to prawo pacjenta, ale zaręczam, że w innych
szpitalach rzadko respektowane.
Niewątpliwie duży wpływ na samopoczucie chorego i jego
powrót do zdrowia mają warunki pobytu w placówce leczniczej.
Życzyłabym wszystkim, którym zdarzy się znaleźć w szpitalu,
chorować w takich warunkach jakie zapewnia KLINIKA PROMIENISTA
klimatyzacja (niezwykle istotna, zwłaszcza po operacji
i podczas upałów, jakie ostatnio miały miejsce), łazienka
przy każdym pokoju (szczególnie ważne dla kobiet z dolegliwościami
ginekologicznymi), ładnie, czysto, wygodnie, funkcjonalnie
i estetycznie.
Z dotychczasowego doświadczenia i obserwacji, wydawać
by się mogło, że taka opieka i warunki pobytu w szpitalu
bywają tylko w firmach i szpitalach dobrze rozwiniętych
państw Europy Zachodniej i Ameryki. Okazuje się jednak,
że i w Polsce tak można!
Powstaje u nas wiele prywatnych klinik. Nie wiem czy prezentują
one pod każdym względem taki komfort jak KLINIKA PROMIENISTA.
Myślę jednak, że Państwo macie takie rozeznanie.
Pozostaje więc tylko życzyć sobie i wszystkim potencjalnym
pacjentom, aby w przypadku konieczności leczenia szpitalnego,
mogli chorować w takich warunkach, jak ja ostatnio.
Wydaje się, że dużo zależy w tym względzie od Państwa.
Myślę tu o podpisywaniu stosownych umów z takimi placówkami
jak opisywana przeze mnie KLINIKA. Dlatego właśnie zdecydowałam
się napisać ten list.
Kopię listu pozwolę sobie też przekazać do KLINIKI PROMIENISTEJ,
aby w ten sposób złożyć swoje podziękowanie za wspaniałą
opiekę i warunki pobytu.
Łącząc wyrazy szacunku pozostaję. |
|
|
|